Plagiat

Pracując jako wykładowca akademicki spotkałam się z niepokojącą tendencją „przywłaszczania” sobie przez studentów tekstów cudzego autorstwa. I niestety nie mówię tu o braku zastosowania cudzysłowu przy cytacie, tylko o kopiowaniu całości cudzych prac i podpisywaniu ich jako własne. Sama jako prowadząca wykłady miałam tą nieprzyjemność, że studenci zgłaszali się do mnie z przygotowaną pracą na wyznaczony przeze mnie temat, która stanowiła całkowite powielenie przygotowanej przeze mnie samej (sic!) pracy. Zaskoczyło mnie nie tylko to, że kopiowanie tekstów jest zjawiskiem powszechnym, ale przede wszystkim całkowicie bezkrytycznym. Na moje uwagi o „delikatnie mówiąc” niestosowności przychodzenia do mnie z moim własnym tekstem i wmawianie mi, ze praca została napisana samodzielnie, studenci z zaskoczeniem pytali: „A to tak nie można?!”. No niestety (dla studentów), nie można. O tym czym jest plagiat i jakie nosi za sobą konsekwencje dowiecie się z niniejszego wpisu.

Czym jest utwór?

W pierwszej kolejności powinniśmy zadać sobie pytanie czym jest utwór? Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej pr.aut) przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, utrwalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór).

Z powyższej definicji możemy wyprowadzić trzy cechy, jakimi powinien charakteryzować się utwór, aby był chroniony prawem. Otóż po pierwsze – musi być on przejawem działalności twórczej, czyli przejawem myśli konkretnej osoby, po drugie – nosić indywidualny charakter, a zatem musi pozostawać w ścisłym związku z twórcą, a po trzecie – musi zostać ustalony w jakiejkolwiek postaci.

Czym jest „ustalenie utworu”? A niczym innym jak jego utrwaleniem. Chodzi mianowicie o to, aby czyjś pomysł został „przelany na zewnątrz”, tzw. uzewnętrzniony ze sfery myśli, tak aby inna osoba mogła się z nim zapoznać. Jak wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie: „ustalenie utworu oznacza takie jego uzewnętrznienie, które umożliwia percepcję przez osoby trzecie (M. Poźniak-Niedzielska, op.cit., s. 12). Inaczej mówiąc polega to na przybraniu jakiejkolwiek postaci, chociażby nietrwałej, jednakże na tyle stabilnej, by cechy i treść utworu mogły wywierać efekt artystyczny” (tak np.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25.04.1973 r., sygn. akt: I CR 91/73, OSP 1974/7-8/157). Jest to o tyle istotne, że z chwilą ustalenia utworu rozpoczyna się jego ochrona prawna.

Na czym jednak ta ochrona polega?

Pamiętajmy, że „każdy pomysł korzysta z ochrony prawno – autorskiej, jeśli jest wystarczająco zindywidualizowany i twórczy oraz jeżeli został utrwalony w jakiejkolwiek postaci” (tak np.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18.10.2011 r., sygn.. akt: VI ACa 496/11).

Ochronie prawnej podlega zarówno prawo twórcy do korzystania z utworu (tzw. prawo majątkowe) oraz więź twórcy z utworem (tzw. prawo osobiste). Zgodnie z art. 79 ust. 1 pkt 3 pr.aut. uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa, albo naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych albo poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu. Wynagrodzenie stosowne zaś, w rozumieniu art. 79 ust. 1 pr. aut., to takie wynagrodzenie, jakie otrzymałby autor, gdyby osoba, która naruszyła jego prawa majątkowe, zawarła z nim umowę o korzystanie z utworu w zakresie dokonanego naruszenia (tak np.: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13.12.2007 r., sygn. akt: I CSK 321/07, z dnia 29.11.2006 r., sygn. akt: II CSK 245/06, z dnia 25.03.2004 r., sygn. akt: II CK 90/03, OSNC 2005/4/66; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 23.03.2008 r., sygn.. akt: I ACa 456/08).

Czym natomiast jest plagiat?

Zgodnie z orzecznictwem do plagiatu dochodzi wówczas, gdy następuje wykorzystanie elementów cudzego utworu w takim stopniu, iż brak jest twórczej działalności plagiatora i jego utwór nie nosi cech oryginalności. Do powstania plagiatu niezbędne jest zatem zapoznanie się przez plagiatora z treścią i formą utworu przejętego do własnej pracy (tak np.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 września 1995 r., sygn. akt: I ACr 620/95). O plagiacie będzie decydować świadome wykorzystanie, przywłaszczenie elementów cudzego utworu czy też całości cudzego utworu w takim stopniu, że efekt końcowy nie pozwala na ocenę takiego utworu jako oryginalnego i powstałego w całości w wyniku procesu twórczo-myślowego tego autora. Krótko mówiąc, taki utwór nie nosi cech indywidualności i oryginalności i pozbawiony jest związku pomiędzy procesem twórczym a jego autorem.

W literaturze wyróżnia się plagiat całkowity polegający na przywłaszczeniu autorstwa całego utworu oraz plagiat częściowy, którego wynikiem jest przywłaszczenie autorstwa jedynie fragmentów konkretnego utworu. Plagiat dzieli się również na plagiat jawny, w ramach którego przejmuje się w sposób dosłowny cudzy utwór lub jego fragmenty (formę albo treść czy też formę i treść) oraz plagiat ukryty, przy którym dochodzi do modyfikacji przejmowanych utworów lub ich fragmentów (tak np.: E. Wojnicka (w:) J. Barta (red.), System Prawa Cywilnego t. XIII, Prawo Autorskie, Warszawa 2007). Za jego podstawowy element konstrukcyjny należy uznać wytworzenie „pozoru autorstwa w odniesieniu do tego materiału, który został zawłaszczony z innego dzieła” (op. cit.).

Na czym polega plagiat w praktyce?

Jako przykład można podać następujące przejawy aktywności noszące znamiona plagiatu:

– podpisanie swoim nazwiskiem cudzego utworu;

– przejęcie jako własne obszernych fragmentów pochodzących z dzieła innego autora bez odpowiednich odniesień;

– cytowanie bez wyraźnego wskazania, że dany fragment jest właśnie cytatem;

– użycie we własnym tekście opublikowanych już wcześniej przez innego autora jego  myśli, twierdzeń, po dokonaniu odpowiednich modyfikacji i obróbek, tak aby niejako ubrać je “we własne słowa” – pamiętajmy, że przeróbka danego zdania polegająca na zmianie jego szyku, czy użyciu synonimów słów nie czyni go indywidualnym (tak np.: Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 20 sierpnia 2008 r., sygn. akt: I ACa 529/08).

Co grozi nam za plagiat?

Za plagiat grozi nam nie tylko odpowiedzialność na gruncie prawa cywilnego (konsekwencje finansowe), ale również na gruncie prawa karnego. Otóż zgodnie z art. 115 ust. 1 pr. aut.: „Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3”.

Nie warto zatem przekraczać granic dozwolonego cytowania i zasad korzystania, czy też inspirowania się cudzym tekstem przy tworzeniu własnego.

error

Author: podparagrafem.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z polityką prywatności bloga podparagrafem.pl