Słów kilka o zwolnieniu od kosztów sądowych w odniesieniu do osób fizycznych

W polskim systemie prawnym przyjęto zasadę odpłatności, a zatem występując do sądu z wnioskiem czy pozwem koniecznym jest wniesienie stosownej opłaty. Sąd nie podejmie żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie została uiszczona należna opłata, a okoliczność ta badana jest na wstępnym etapie sprawdzania elementów formalnych pisma wszczynającego postępowanie sądowe. Co jednak w sytuacji, gdy stan naszych finansów nie pozwala na pokrycie kosztów postępowania, w tym kosztów opłaty od pozwu czy wniosku?
W takim przypadku, istnieje możliwość zwolnienia od kosztów sądowych, czy to w całości, czy to w części. Nie jest jednak tak, że każdy wniosek o zwolnienie będzie rozpoznany pozytywnie. Słów kilka o zwolnieniu od kosztów sądowych w odniesieniu do osób fizycznych.

Przesłanki zwolnienia od kosztów sądowych

Zgodnie z art. 102 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.), zwolnienia od kosztów sądowych może się domagać osoba fizyczna, jeżeli złoży oświadczenie, z którego wynika, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Co to oznacza? Oznacza to tyle, że sąd rozpoznający wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych dokonuje oceny, czy uzyskiwane przez stronę dochody, przy uwzględnieniu ponoszonych przez nią wydatków, wystarczają na pokrycie kosztów sądowych, a jednocześnie, czy poniesienie tych kosztów nie miałoby negatywnego wpływu na kwestię utrzymania strony składającej taki wniosek, a także jej rodziny. Wykazanie tej przesłanki, nie jest jednak takie łatwe i oczywiste jak mogłoby się wydawać.

Okoliczności wskazujące na niemożność poniesienia kosztów sądowych bez uszczerbku w utrzymaniu siebie i rodziny

W praktyce negatywnego rozstrzygania przez sądy wniosków o zwolnienie od kosztów sądowych spotkałam się z określeniem „młody, zdrowy, niepracujący”. Co się za tym kryje? A mianowicie rozważając możliwość zwolnienia strony od kosztów sądowych sąd bierze pod uwagę nie tylko dochody i majątek wnioskodawcy, ale również sposób gospodarowania posiadanymi środkami, czy faktyczne możliwości zarobkowania. I tak, jeżeli zadeklarowaliśmy obciążenie finansowe w postaci kredytu, to warto wskazać, na co został on wydatkowany. Warto przy tym zaznaczyć, że to, iż taki kredyt wzięliśmy i co miesiąc musimy płacić raty w kwotach dla nas wysokich, wcale nie musi oznaczać dla sądu, że znajdujemy się w trudnej sytuacji finansowej. Powszechny jest bowiem pogląd, że okoliczność, iż dłużnik zaciąga zobowiązanie ponad swoje możliwości finansowe nie może obciążać Skarbu Państwa, a następnie pośrednio podatników. Zaciągając zobowiązania należy przecież liczyć się z koniecznością ich spłaty, a zobowiązania prywatne, takie jak kredyty, nie mają pierwszeństwa przed należnościami na rzecz Skarbu Państwa, jakimi są opłaty sądowe.
Wypełniając oświadczenie warto zatem wskazać szczegółowo wszystkie wydatki związane z życiem codziennym. W sytuacji, gdy nasze dochody nie wystarczają na pokrycie wszystkich niezbędnych wydatków, należy wskazać, w jaki sposób ponosimy koszt powstałej różnicy- czy np. pożyczamy od dzieci, rodziców, rodzeństwa czy sąsiadów. Często bowiem dochodzi do sprzeczności pomiędzy comiesięcznymi wydatkami a deklarowanym dochodem. Powstaje wówczas pytanie skąd wnioskodawca ma środki na pokrycie nadwyżki wydatków i tym samym takie oświadczenie budzi wątpliwość. Nie wiadomo bowiem, czy wnioskodawca wskazał wszystkie źródła dochodu, czy czegoś nie zataił, żeby jego sytuacja finansowa wyglądała na gorszą niż jest w rzeczywistości. Sąd związany jest oświadczeniem wnioskodawcy, lecz w razie powstania wątpliwości wzywa o jego sprecyzowanie. W sytuacji, gdy to zostanie zlekceważone, wniosek oddali, z uwagi na powstałe wątpliwości, co do rzeczywistej sytuacji majątkowej wnioskodawcy. Pamiętajmy bowiem, że to na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania, że nie posiada środków finansowych na pokrycie kosztów sądowych bez uszczerbku w utrzymaniu siebie i rodziny. Strona, występując na drogę postępowania sądowego, powinna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów, dlatego wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku, musi uprawdopodobnić w sposób rzetelny, że zachodzą okoliczności przemawiające za uwzględnieniem tego wniosku. Często w oświadczeniach wskazywane są wydatki takie jak Internet, telefon komórkowy, zakup prasy, telewizja cyfrowa. W praktyce jednak dominuje stanowisko sądów, że skoro wnioskodawca znajduje się w ciężkiej sytuacji finansowej, to powinien poczynić wszelkie starania, aby zmniejszać i ograniczać wydatki jedynie do tych najpotrzebniejszych, a do takich nie należy z całą pewnością koszt korzystania z mediów. Mówiąc dobitnie, skoro stać nas na Internet lub telefon, to w ocenie sądów nasza sytuacja finansowa wcale nie jest taka zła. Podobnie wygląda sytuacja z posiadaniem samochodu. Oczywistym jest, że utrzymanie samochodu kosztuje niemało, a zatem skoro posiadamy na to środki finansowe, to możemy również ponieść koszt opłaty sądowej. Przy rozstrzyganiu wniosków o zwolnienie od kosztów sądowych zwraca się także uwagę na deklarowany koszt wydatków związanych z zakupem odzieży, kosmetyków, artykułów spożywczych czy przeznaczanych na szeroko rozumianą kulturę/rozrywkę. Wszystkie wskazane wydatki muszą się bowiem mieścić w granicach normalnego użytkowania. Niestety osoby składające takie wnioski do kosztów niezbędnego utrzymania zaliczają często również takie wydatki jak: koszt pielęgnacji zwierząt, koszt gosposi, wizyty w salonach SPA. Nie wpływa to jednak korzystnie na ocenę ich sytuacji finansowej.
Pamiętajmy, że wskazane prze nas wydatki muszą być przede wszystkim niezbędnymi wydatkami dla utrzymania siebie i rodziny, a nie jakimikolwiek wydatkami. A skoro tak, przykładowy koszt pobytu w SPA trudno uznać za niezbędny dla zaspokojenia potrzeb naszych i tworzonego przez nas gospodarstwa domowego
Jeśli już zaś mowa o gospodarstwie domowym, ważne jest również z kim to gospodarstwo prowadzimy i jakim miesięcznym dochodem wspólnie dysponujemy. Liczy się zatem nie tylko nasz dochód oraz nasze wydatki, ale także dochód uzyskiwany przez członków rodziny wspólnie z nami zamieszkującymi oraz ich niezbędne wydatki.
Warto również wskazać, że jeżeli to my inicjujemy postępowanie, to znaczy, że mogliśmy liczyć się z koniecznością wszczęcia postępowania sądowego, a zatem mieliśmy czas na zabezpieczenie niezbędnych ku temu środków.
Podsumowując, instytucja zwolnienia od kosztów sądowych jest instytucją stanowiącą wyjątek do zasady odpłatności za postępowanie sądowe – w konsekwencji musi być, i w praktyce jest, stosowana jedynie w uzasadnionych i wyjątkowych okolicznościach. To na stronie, która decyduje się na zgłoszenie wniosku o zwolnienie od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, spoczywa obowiązek wykazania, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku w koniecznym utrzymaniu siebie i rodziny. Stąd też oświadczenie majątkowe powinno zawierać szczegółowe wymienienie uzyskiwanych dochodów oraz kwot ponoszonych wydatków, a już do sądu należy ocena, czy w stosunku do strony zachodzą podstawy do zwolnienia. W razie wątpliwości przy wypełnianiu oświadczenia, warto zatem skonsultować się z prawnikiem, aby taki wniosek nie został oddalony.

error

Author: podparagrafem.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z polityką prywatności bloga podparagrafem.pl