Zakres obowiązku alimentacyjnego

 Część pierwsza – usprawiedliwione potrzeby uprawnionego

W sprawach rozwodowych największe emocje, poza kwestią winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego, budzi kwestia kontaktów z dzieckiem oraz alimentów. Alimenty to swoista kość niezgody, przy której strony często zapominają, że najważniejsze przy ich ustalaniu jest dobro dziecka. Małżonkowie często rozgoryczeni, że muszą w jakiś sposób wspomóc finansowo byłą połówkę, a już niejednokrotnie mający w trakcie postępowania rozwodowego założoną drugą rodzinę, zapominają, że alimenty są tak naprawdę świadczeniem prawnie rekompensującym brak jednego z rodziców w codziennym wychowaniu dziecka. Jaki jest więc zakres obowiązku alimentacyjnego?- o tym słów kilka.

 Zakres obowiązku alimentacyjnego

Zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice są zobowiązani do alimentacji niesamodzielnego dziecka. Polega ona przede wszystkim na zapewnieniu mu środków utrzymania i wychowania. Zauważmy, że alimentacja dotyczy co do zasady dziecka niesamodzielnego. Oznacza to, że bez znaczenia dla powstania tego obowiązku jest to, czy dziecko jest już pełnoletnie. Obowiązek ten nie odpada zatem automatycznie wraz z osiągnięciem przez dziecko pełnoletności.

Od czego zależy zakres obowiązku alimentacyjnego? Zgodnie z art. 135 § 1 k.r.o. zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego.

 Usprawiedliwione potrzeby małoletniego – definicja

Czym są usprawiedliwione potrzeby uprawnionego, czyli dziecka? Usprawiedliwione potrzeby to tzw. potrzeby niezbędne, konieczne dla prawidłowego rozwoju dziecka. Potrzeby te powinny być oceniane nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka czy też jego środowiska. Dla określenia usprawiedliwionych potrzeb dziecka należy odwołać się do treści art. 96 k.r.o. Zgodnie z jego brzmieniem rodzice w zależności od swych możliwości są obowiązani zapewnić dziecku środki do zaspokojenia zarówno jego potrzeb fizycznych, jak i duchowych.      Ponadto usprawiedliwione potrzeby dziecka są determinowane przez majątkowe i zarobkowe możliwości tego z rodziców, który będzie sądownie zobowiązany do płacenia alimentów. Oznacza to, że usprawiedliwione potrzeby dziecka winny być zaspokajane w takim zakresie, w jakim pozwalają na to możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego rodzica. (tak np.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1969 roku w sprawie o sygn. akt III CRN 350/69).

Podkreśla się bowiem, że każde dziecko musi mieć zagwarantowane podstawowe warunki egzystencji w stopniu pozwalającym na jego prawidłowy rozwój emocjonalny i psychofizyczny. Zakres, w jakim potrzeby te muszą zostać zaspokojone powinien być ustalony w taki sposób, aby w razie zaspokojenia stopa życiowa dziecka była taka sama jak stopa życiowa rodziców. Pamiętajmy, że dzieci mają bowiem prawo do równej stopy życiowej z rodzicami, i to zarówno wtedy, gdy żyją z nimi wspólnie, jak i wtedy, gdy żyją oddzielnie. Oznacza to, że rodzice powinni zapewnić dziecku warunki materialne odpowiadające tym, w jakich sami żyją.

Usprawiedliwione potrzeby małoletniego-przykładowe zestawienie

W orzecznictwie do usprawiedliwionych potrzeb dziecka zalicza się najczęściej:

– koszty jego wyżywienia (w tym związane ze stosowaniem specjalnej diety),

– koszty kosmetyków, pieluszek, itd.,

– udział małoletniego w kosztach utrzymania mieszkania (do usprawiedliwionych kosztów utrzymania dzieci należy zaliczyć opłaty za energię, gaz, media itp., ale tylko w częściach na nie przypadających),

– koszty związane z opieką medyczną, zakupem lekarstw,

– wydatki szkolne, przedszkolne (w tym wszystkie składki, koszt obiadów w szkole, wycieczek, zakupu wyprawki, koszt korepetycji czy zajęć związanych z rozwojem zainteresowań dziecka),

– zakup odzieży (ale uwaga: tutaj zwraca się uwagę na wiek dziecka, to w jakim okresie rozwojowym się znajduje i czy wymaga w z związku z tym częstego kupowania nowych ubranek, a nawet to czy ma możliwość korzystać z używanych ubranek np. po starszym rodzeństwie),

– koszty tzw. rozrywki (kino, tzw. kinderparty, cyrk itp.)

Usprawiedliwione potrzeby małoletniego – dowodzenie

Z praktyki wiem, że podając miesięczny koszt utrzymania dziecka, najlepiej jest dokonać podziału na koszty miesięczne i koszty sezonowe. Obserwuje się niezdrową praktykę podwyższania „na siłę” miesięcznych kosztów utrzymania dziecka, gdzie próbuje się wykazać, że dziecko wymaga comiesięcznych zakupów odzieży i obuwia o wartości nawet kilkuset złotych. Nie liczmy na to, że sąd tego nie zauważy, wręcz przeciwnie. Sądy z dużą drobiazgowością podchodzą do wyliczeń w zakresie usprawiedliwionych potrzeb dziecka i zapewne wytkną, że te przedstawione przez nas nie dosyć, że są zawyżone, to nie znajdują oparcia w tzw. zasadach doświadczenia życiowego. Pamiętajmy również, że wskazując na konieczność ponoszenia przez nas wydatków wyższych niż zwyczajowo przyjęte musimy ten fakt udokumentować. Nie wystarczy bowiem wskazać, że dziecko wymaga comiesięcznych zakupów odzieży i obuwia na kwotę kilkuset złotych czy comiesięcznego zakupu pomocy dydaktycznych. Naturalnym jest, że pewne potrzeby każdego człowieka, tj. żywność, środki czystości, lekarstwa czy suplementy, są nierozerwalnie związane z egzystencją i dla ich wykazania nie jest konieczne przedłożenie dokumentów obejmujących całokształt danych wydatków. Niemniej jednak w sytuacji gdy wskazujemy na wysokość danych wydatków, które przekraczają zwyczajowo uznawane kwoty, to zachodzi konieczność wykazania tej okoliczności chociażby dokumentami.

Zauważmy również, że rodzic, przy którym mieszka dziecko, realizuje swój obowiązek alimentacyjny w znacznej mierze poprzez codzienną pieczę i opiekę nad dzieckiem. Tym samym to drugiego z rodziców obciąża się w większym zakresie koniecznością zaspokojenia jego materialnych potrzeb. W praktyce często spotykałam się bowiem z sytuacją, kiedy to rodzic, u którego dziecko przebywało okresowo np. przez miesiąc wakacji czy tydzień ferii, zmierzał do obniżenia wysokości wnioskowanych alimentów właśnie z tego powodu. Zdarzały się i sytuacje, w których z reguły ojcowie dzieci dokładnie przedstawiali stosunek dni, w których dzieci przebywały u niego i u matki. Należy jednak zauważyć, że osoba, która spotyka się z dziećmi raz czy kilka razy w tygodniu i spędza z nimi kilkanaście czy kilkadziesiąt dni w okresie ferii i wakacji, nie powinna obniżać wymiaru ciążącego na niej obowiązku alimentacyjnego tylko z tego powodu, że w tym czasie spełnia ona świadczenia na rzecz uprawnionych.

Usprawiedliwione potrzeby małoletniego-okres, którego dotyczą

Sąd, decydując o wysokości alimentów, odnosi się do aktualnych, bieżących potrzeb małoletniego. Sąd bada usprawiedliwione, bieżące koszty utrzymania uprawnionego do alimentacji. Nie jest możliwe zasądzenie alimentów „na przyszłość”, przy uwzględnieniu hipotetycznych i jedynie potencjalnych potrzeb i kosztów, choćby były to koszty planowane, ale na datę orzekania nie doszły do skutku.

Pamiętajmy jednakże, że alimenty nie są ustalane jeden jedyny raz. Wraz z rozwojem  dziecka możemy domagać się ich podwyższenia. Zakres obowiązku alimentacyjnego będzie wzrastał na ogół wraz z wiekiem dziecka, a to w związku ze wzrostem usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie poglądem, już sama różnica wieku dzieci spowodowana upływem czasu od daty orzeczenia określającego wysokość świadczenia alimentacyjnego, sama przez się uzasadnia wzrost potrzeb, co z kolei pociąga za sobą konieczność ponoszenia zwiększonych wydatków (tak np.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 1965 roku, I CZ 135/64).

I to byłoby na tyle jeśli chodzi o skrótowe omówienie jednej z przesłanek wymiaru obowiązku alimentacyjnego, jaką są usprawiedliwione potrzeby dziecka. O zależności zaś pomiędzy majątkowymi możliwościami rodzica, którego sądownie będzie obciążał obowiązek alimentacji, będziecie mogli przeczytać w drugiej części wpisu.

error

Author: podparagrafem.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z polityką prywatności bloga podparagrafem.pl