Zasady sprzedaży karpi w ujęciu ustawy o ochronie praw zwierząt

Zasady sprzedaży karpi w ujęciu ustawy o ochronie praw zwierząt

Święta Bożego Narodzenia przywołują na myśl rodzinną atmosferę, choinkę, zapach i smak dwunastu wigilijnych potraw, wśród których niezaprzeczalnie króluje karp pod różnymi postaciami. I właśnie losem karpi w tym gorącym okresie przedświątecznym zajął się Sąd Najwyższy w swym wyroku z dnia 13 grudnia 2016 roku (sygn. akt: I KK281/16). Przyjrzano się bowiem zasadom sprzedaży karpi pod kątem ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie praw zwierząt (dalej: u.o.p.z.).

Warunki, jakie należy zapewniać rybom

Sąd Najwyższy uznał, że karpiom należy zapewnić nie minimalne, ale względnie naturalne warunki życia. Wskazano, że karp jest zwierzęciem wodnym i tylko w środowisku wodnym ma warunki te są zapewnione i właściwe. Tym samym niedopuszczalnym jest transportowanie żywych karpi w jednorazowych reklamówkach lub w taki sposób, w którym karp zostaje pozbawiony dostępu do wody. Za niedopuszczalne uznano również transportowanie czy przetrzymywanie karpi w nienaturalnej dla nich pozycji, której dodatkowo nie mogą zmienić.

Czym jest znęcanie się nad zwierzętami

Powyżej wskazane przypadki postępowania z karpiami powinny być traktowanie jako akt znęcania się nad nimi w rozumieniu u.o.p.z. W rozumieniu zaś tej ustawy znęcaniem się na zwierzętami jest zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień zwierzętom. Dodatkowo w art. 6 ust. 2 u.o.p.z. wprowadzono wykaz zachowań, które należy uznać za akty znęcania się nad zwierzętami. Wyliczenie to nie jest jednak zamknięte i sztywne, a jedynie przykładowe. Jak wiadomo przypadki spotykane w praktyce, wynikające w zasadzie z bezgranicznej pomysłowości ludzkiej, często przekraczają wyobrażenie ustawodawcy. Dlatego też definicja ta jest otwarta, a wyliczenie ustawowe wskazuje tylko niektóre z zachowań, które będą podpadały pod definicję znęcania się nad zwierzętami. Generalnie za znęcanie się nad zwierzętami może być więc uznane każde zadawanie lub dopuszczenie do zadawania bólu lub cierpienia, nawet gdy zachowanie to nie zostało wymienione wprost w żadnym z punktów tego przepisu.

Odnosząc się do postanowień u.p.o.z. Sąd Najwyższy podkreślił, że zwierzęta należy traktować humanitarnie, a zatem należy uwzględniać potrzeby zwierzęcia i zapewnić mu opiekę i ochronę. Za nieprzekonujące uznano argumenty zgodnie z którymi dzięki naturalnym zdolnościom karpi do wymiany gazowej przez skórę nie sposób mówić o zadawaniu im jakiegokolwiek cierpienia w związku z niezapewnieniem im wodnych warunków bytowych. Jednoznacznie przesądzono, że tylko środowisko wodne zapewnia karpiom prawidłowe warunki do życia i tylko takie środowisko stanowi właściwe warunki bytowe w rozumieniu przepisów omawianej ustawy.

Nowelizacja przepisów ustawy

Powyższe rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w dobitny i jasny sposób wskazuje na coraz poważniejsze traktowanie praw zwierząt, w tym wigilijnych karpi. W tym też kierunku przygotowywana jest aktualnie nowelizacja przepisów u.o.p.z. Proponuje ona uszczegółowienie pojęcia „znęcania się nad zwierzętami” poprzez wprowadzenie odpowiedzialności za żywy transport ryb lub przetrzymywanie ich bez dostatecznej ilości wody umożliwiającej oddychanie. Zmianie ulec mają też sankcje za znęcanie. Dziś grozi za nie grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do lat dwóch. W projekcie zaś mowa wyłącznie o karze pozbawienia wolności do lat czterech. Obecnie przeciętnemu Kowalskiemu przenoszącemu karpi ze sklepu do domu w reklamówce trudno przypisać winę, zamierzeniem proponowanych zmian jest zatem rozszerzenie podmiotów mogących ponieść odpowiedzialność karną za znęcanie się nad zwierzętami. W ocenie projektodawców tejże nowelizacji, obecne regulacje nie chronią bowiem dostatecznie praw zwierząt. Zauważmy, że obecnie, aby zarzucić komuś transportującemu karpie w małym wiaderku który wymusza na karpiu przyjęcie przez niego nienaturalnej pozycji, koniecznym jest wykazanie, że osoba ta umieściła karpia w takim wiaderku z zamiarem bezpośrednim, tzn. z zamiarem wyrządzenia cierpienia bądź bólu zwierzęciu. Chodzi bowiem o to, że należy udowodnić, iż osoba ta nie tylko godziła się na to, że karp może cierpieć z powodu nieodpowiednich dla niego warunków, lecz wręcz chciała zadać mu takie cierpienie właśnie poprzez umieszczenie go w warunkach dlań nieodpowiednich. Powyższe niejednokrotnie jest jednak trudne do wykazania. Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że proponowane zmiany będą skutecznym narzędziem ochrony praw przysługujących zwierzętom

error

Author: podparagrafem.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z polityką prywatności bloga podparagrafem.pl