Zmiany w prawie dotyczące znęcania się nad zwierzętami

Ostatnio w mediach społecznościowych coraz częściej poruszany jest problem znęcania się nad zwierzętami. Publikowane są wstrząsające materiały obrazujące bestialskie akty przemocy, jakich dopuszczają się ludzie w stosunku do czworonogów, apeluje się o pomoc w odnalezieniu sprawców oraz poszukuje się ludzi gotowych otoczyć opieką doświadczonych przez ludzi pupili. W ostatnich latach można zaobserwować wzrost zorientowania społeczeństwa na traktowanie tych ludzkich towarzyszy, co zasadniczo należy oceniać bardzo pozytywnie. Wzrasta nie tylko odwaga cywilna – ludzie nie boją się reagować, gdy są świadkami znęcania się nad zwierzętami i nie przechodzą koło tego obojętnie, ale również wzrosło poczucie sprawiedliwości – ukaranie osoby znęcającej się nad zwierzętami nabrało rangi społecznej, a nie jak dotychczas wyłącznie indywidualnej. Powyższe nie pozostało bez wpływu na ustawodawcę, który nie tak dawno podjął decyzję o zaostrzeniu kar dla sprawców znęcania się nad zwierzętami, które wejdą w życie z dniem 19 kwietnia 2018 roku.

Katalog kar grożących za znęcanie się nad zwierzętami w świetle znowelizowanej regulacji prawnej

Wskazywano, że kary jakie przewidywał art. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (dalej także: u.o.z.) były nieadekwatne, a sprawcy tego przestępstwa zbyt łagodnie karani. Przypomnijmy, że przed nowelizacją sąd mógł orzec wobec sprawcy tego występku karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Najniższa kwotowa wartość grzywny orzeczonej za występek z art. 35 ust. 1 (lub 1a) u.o.z. mogła wynieść 100,00 zł, najwyższa zaś 1.080.000,00 zł.
W praktyce jednak najczęściej orzekano karę grzywny w wysokościach nieprzekraczającej 2.000,00 złotych.
Przy okazji warto także zwrócić uwagę na jedną małą kwestię – pamiętajmy, że intencją ustawodawcy jest to, aby kara stanowiła dolegliwość za popełnienie czynu zabronionego, czyli naruszenie pewnych akceptowanych przez społeczeństwo norm. Kara powinna również zapobiegać powrotowi do przestępstwa, jak również odstraszać potencjalnych sprawców, a to poprzez przeprowadzenie „testu kalkulacji”, czyli zestawienia możliwych do osiągnięcia korzyści z przestępstwa z grożącą za nie karą. Potencjalny sprawca powinien bowiem dojść do przekonania, na podstawie granic grożącej mu kary, że nie opłaca się mu jego popełnienie. Tymczasem kara grzywny od lat budzi kontrowersje w zakresie swojego oddziaływania na sprawcę. Niejednokrotnie bowiem jest tak, że kara ta nie obciąża samego sprawcę, a jego rodzinę. I nie chodzi bynajmniej o to, że może doprowadzić do obniżenia standardu życia rodziny, ale często to najbliższe osoby składają się na karę grzywny, a sprawca nie partycypuje w tym w żadnym zakresie, mimo, że to on został na tę karę skazany.
Dlatego też w mojej ocenie pozytywnie należy ocenić zmiany w zakresie kar grożących za szeroko rozumiane znęcanie się nad zwierzętami. Przestępstwo to jest obecnie na tyle społecznie nieakceptowane i piętnowane, a także na tyle poważne gatunkowo (sprawca tego czynu godzi bowiem w zdrowie i życie drugiej, czującej istoty), że dalsze utrzymywanie dotychczasowego katalogu kar nie wydaje się właściwe

Środki karne i środki kompensacyjne

Kolejną zmianą, którą zdecydowanie należy pochwalić, jest nakaz orzekania nawiązki w sytuacji skazania za tego typu przestępstwo w wysokości od 1.000,00 zł do 100.000,00 zł na wskazany cel związany z ochroną zwierząt. Tym samym każdy skazany będzie zmuszony do uiszczenia nawiązki, która formalnie nie jest karą, a pewną formą zadośćuczynienia dla społeczeństwa. Dotychczas ustawa przewidywała tylko taką możliwość, co oznaczało uznaniowe podejście sądów, które często z niej nie korzystały. Po zmianie nawiązka będzie musiała być orzekana.
Nadto w sytuacji skazania za popełnienie tego przestępstwa sąd zmuszony jest orzec przepadek zwierzęcia, co uniemożliwia powrót zwierzęcia „pod opiekę” jego oprawcy. Co więcej ustawa w nowym brzmieniu przewiduje możliwość dodatkowego orzeczenia zakazu posiadania przez daną osobę zwierząt od roku do lat 15, a w sytuacji skazania za działania sprawcy ze szczególnym okrucieństwem, orzeczenie tego zakazu obligatoryjnie. W jego ramach sąd może orzec zarówno zakaz posiadania wszelkich zwierząt, albo zwierząt określonej kategorii.
Rozbudowane zostały także inne środki karne, tj. zakaz prowadzenia działalności, zakaz wykonywania zawodu, wykonywania wszelkich lub określonych czynności wymagających zezwolenia, które są związane z wykorzystywaniem zwierząt lub oddziaływaniem na nie. Zakaz ten będzie można stosować wtedy, gdy sprawca popełnił przestępstwo, w związku z wyżej wymienionymi czynnościami. Zabiegi te mają na celu ukrócenie wysoce nagannych praktyk stosowanych w tzw. pseudohodowlach. Częste są niestety sytuacje, w których zwierzęta wykorzystywane są jedynie w celach zarobkowych. Przetrzymywane w niehumanitarnych warunkach, często w ciasnych klatkach, uniemożliwiających jakikolwiek ruch przez lata, mają jedynie generować zysk.
Pozostaje zatem mieć nadzieję, że sądy będą korzystały z przewidzianych środków karnych, a po upływie okresu na jaki zostaną orzeczono, skazani nie powrócą do przestępczych zachowań.

Czynności sprawcze- czym jest znęcanie się nad zwierzętami w świetle znowelizowanych przepisów

Omawiając dokonane zmiany, należy zwrócić także uwagę, że w nowym brzmieniu ustawy nie zmieniono tzw. czynności sprawczych, czyli tych czynności, których dopuszczenie się w stosunku do zwierzęcia będzie karane. W szczególności za znęcanie się będą traktowane działania opisane w art. 6 ust. 2 u.o.z.
Najogólniej rzecz ujmując znęcanie się nad zwierzętami definiuje się jako zadawanie lub świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień zwierzęciu. Sprawca musi działać z zamiarem bezpośrednim, czyli chcieć wyrządzić mu krzywdę. Oznacza to, że dla pociągnięcia do odpowiedzialności karnej daną osobę za znęcanie się nad zwierzęciem nie jest konieczne wystąpienie skutku w postaci konkretnych obrażeń u zwierzęcia czy negatywnych przeżyć. Wystarczająca jest sama intencja sprawcy nakierowana na chęć skrzywdzenia go i podjęcie przez niego czynności zmierzających do jej realizacji, a bez znaczenia pozostaje czy jego działania wyrządziły u zwierzęcia jakąkolwiek szkodę.

Podsumowując ten problem wydaje się, że nareszcie dostrzeżona została konieczność zaostrzenia kar wobec sprawców szeroko pojętych aktów znęcania się nad zwierzętami, poprzez nie tylko ich zaostrzenia ale również wprowadzeniu mechanizmów, które oddziaływują na sprawcę obok samej kary i skutecznie ograniczają, jeśli nie uniemożliwiają, popełnienia kolejnych takich zachowań względem nich w przyszłości Zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą, i człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Nie bądźmy zatem obojętni na ich złe traktowanie i krzywdę.

error

Author: podparagrafem.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z polityką prywatności bloga podparagrafem.pl